..
..

 

 

Wiersze na każdą okazję
[ Strona główna ]   [ Poezja ]   [ Powinszowania małych dzieci ]   [ Powinszowania starszych dzieci ]   [ Powinszowania Nowego Roku ]   [ Powinszowania prozą ]   [ Wpisy do imionników i albumów ]  [ Różne ]   [ Toasty ]  [ SMS ]


Mamie w dniu imienin

 

***

Cóż Ci Mamo dzisiaj złożę?

W jakie kwiaty Cię ustroję?

Nie zakwitły jeszcze róże,

Z próżną ręką smutny stoję.

Daru nie mam—za dar wszystek

Przyjmiesz chyba uczuć listek,

Kochające serce moje,

Które zawsze Tobie życzy

Wszelkiej w życiu tern słodyczy,

Zdrowia, szczęścia, pomyślnością

Czci u ludzi, spokojności,

I wszystkiego, co Ci drogie,

A w co życie tak ubogie!...

Oto Mamo dar mój wszystek!

Ten zielony uczuć listek

Racz do swojej przyjąć skroni.

On powabniej się zapłoni,

Żywszym blaskiem tysiąc razy

Niż szmaragdy i topazy.

 

 ***

Matko!... gdy widzę jak z czułem wylaniem

Miłość Twa wszystko dla mnie przedsiębierze.

Rozumiem Matko! że Twojem żądaniem

Miłość za miłość, ponieść Ci w ofierze!

Przeto przyrzekam w dzien Twego Imienia,

Matko!... co wciąż mię tulisz od powicia,

Kochać Cię, kochać, wiencem uwielbienia

Opasać dni Twego życia!

 

***

 Już ja Matko, dziś nie dziecię

Dużo się już nauczyłem,

Więc na pewno już tuszyłem,

Że mi łatwo pójdzie przecie

Spleść Ci szczerych życzen kwiaty.

Lecz niestety! jak przed laty

Tak i dziś, choć wiem, co czuję,

Słów dla myśli mych brakuje.

Więc choć rym nie będzie zręczny

Wiem, że mama mi uwierzy

Że ja  kocham jak najszczerzej,

Za co będę wiecznie wdzięczny.

 

 ***

Świat nieczuły, zimny, srogi,

Nie ma szczęścia — nie!

Same troski, same głogi

Zaścielają życia drogi,

Tęskno  płyną dnie!

Wszędzie smutki, przeciwności:

A ja życzę Ci,

Zdrowia, szczęścia, pomyślności,

I wesołych dni.

Chociaż szumi nieszczęść fala,

Bije losu grom,

Niech przygoda mija z dala

Twój szlachetny dom.

Sto lat długich żyj na ziemi,

Żyj wesoło wciąż;

Niech nie pełznie ślady Twemi

Czarny smutku wąż.

A co Mamo Ci dolega,

Szczęściu stając przecz,

Niech przepada, niech ubiega

Z progów Twoich precz!

Takie składam Ci życzenia

W dniu Imienin Twych.

Przyjm te wdzięcznej duszy tchnienia

Kwiatek uczuć mych.

 

***

Święcąc rocznicę tego  dnia wspaniałą.

Cóż mam drogiego przynieść Ci w daninie?

Czułe mi serce w udział się dostało,

Z tego Ci Mamo ofiarę czynię.

Tyś mi wskazała pierwsza życia wzory,

Ty mądrą radą kształcisz błędne zdanie,

Zawsze troskliwa, czuła każdej pory,

Przyjm za to Mamo wdzięczność na wiązanie.

W różowem kole miłej rozkoszy,

Niech Ci się życie wdzięcznie uśmiecha;

Niech Ci z umysłu każdą chmurkę płoszy.

Luba wesołość, słodka uciecha.

Wy, losy które w takt serdecznej nuty

Życia ludzkiego, wciąż toczycie koła,

Prządźcie łaskawie życia nitkę poty,

Aż sama na was: „już dosyć!" zawoła.

 

***

Pokąd tylko serce w łonie,

Umie czuć powinność swą.

Musi oddać co w niem płonie,

Co owładło myślą mą!

Niech Cię Matko mimo zmiany,

Jaką czas na wieki rzuca,

Nigdy troska nie zasmuca.

Pędź byt smutkiem nieowiany!

Niechaj spokój i wesele,

Drogę życia Ci uściele!

A Bóg dobry niechaj zmieni,

W rzeczywistość te życzenia.

Które kornie dziś schyleni

Wznosim w dzien Twego Imienia!

 

***

Droga Matko! dziś zebrani

Niesieni serce Tobie w dani,

Własność Twoją ze wszech miar!

I od braci i od siebie,

Temi słowy wiążę Ciebie,

Niosę Ci wdzięczności dar!

Codzien o to prosim Boga,

Niech na Ciebie Mamo droga

Najszczęśliwszy ześle los!
Błogie życie i dostatki,
W szczęściu dzieci, radość Matki!
O to życzen naszych głos!

***

Gdyby się dostać do tej tajemniczej

Latarni cudów, co na rozkaz słowa,

Każde życzenie z nadziei zwodniczej,

W czyn rzeczywisty zamienić gotowa!

Dałbym jej rozkaz by długiemi laty,

I czerstwem zdrowiem Ciebie obdarzyła

By pomyślności niosła plon bogaty,

Pogodą myśli duszę weseliła.

Lecz pocóż marzyć i życzenia ciemne,

W szaty barwiste na próżno okrywać,

Kiedy nas uczą przeczucia tajemne,

Cnotą na ziemi pomyślność zdobywać.

Twoje zasługi, pewniejsze u proga

Wieczystej łaski, dawno wyprosiły

Wieniec dobrodziejstw Wszechmocnego Boga,

O który dzieci codzien Twe modliły.

Idź więc wesoło przez życia koleje:

Zachowaj w sercu tę tkliwą nadzieję,

Że za tym śladem dzieci iść zdołają.

 

***

.I wonnej róży los godzien zazdrości,

Gdy się rozwija pod bezpiecznym cieniem!

Co jej zjednała opieka miłości,

Życie nadała pieszczotliwem tchnieniem.

Los mój podobny do kwiatka tej róży!

Ach! powiedz serce, czy ochronił ciebie

Od wszystkich przygód wśród życia podróży?

Jak Cię pilnował i wspierał w potrzebie?

O! łatwo zgadnąć mego przewodnika,

Choć usta milczą—oczy go  wskazują;

W dzien święta jego, radość w serce wnika,

Wdzięczne ją oddać serca usiłują.

Ach! Matko droga, Tyś wskazała wzory

Jakiej mam w życiu nabywać mądrości!

Tyś mnie uczyła tej świętej pokory,

Co daje wartość ofiarom miłości!

Więc też o Matko, wszystkich marzen roje,

Cały świat pociech, znajdź w Twojem dziecięciu

I za twą miłość, za Twe prace, znoje,

Choć chwilę szczęścia znajdź w mojem objęciu.

 

***

Nie myśl, moja Matko miła,

Bym dzisiejszą moją radość

Wiązaną mową nuciła,

By zwyczajom czynić zadość!

Wszelkie o Tobie wspomnienia

Taki urok dła mnie mają,

Ze wśród serca uniesienia.

Same słowa się składają.

Wszak to dzisiaj dzien Imienia,

Pamiątka podwójnie droga,

Więc też i moje życzenia

Goręcej wznoszę do Boga!

On tak dobry, On wysłucha

Głosu córki przywiązanej,

On nakłoni swego ucha,

Dla szczęścia Matki kochanej!

Będę Mu życiem cnotliwem,

W pokorze wiernie służyła,

Bym życzeniom moim tkliwym.

Łaskę Jego zapewniła!

 

.. 
... .. ..